KOŁO ELEKTRONIKA PRAKTYCZNEGO
Genius SP-HF1250A funktioniert nicht. Was ist passiert?
Genius SP-HF1250A funktioniert nicht. Was ist passiert?
Aktywny zestaw głośników przestał reagować poprawnie na polecenia swojego Pana!
Co za niesubordynacja!!! Wrzasnął właściciel wymachując młotkiem i wymierzając palec wskazujący w kierunku kosza na elektrośmieci!
Ta historia nie wydarzyła się w Mandżuri skąd zapewne pochodzi ten sprzęt. Świadczyć o tym mogło kilka krzaczków azjatyckiego pisma jakie znaleziono podczas wyprawy do wnętrza kolumienki.
Głośniki komputerowe Genius SP-HF1250A przestały grać. Proces ten przebiegał w kilku etapach. Na początku był tylko szmer przy podgłaśnianiu potencjometrem z biegiem czasu było gorzej aż do momentu gdy pewnego pięknego jesiennego poranka po prostu przestały pełnić funkcję dla której skośnooki inżynier (?) je zaprojektował.
Na początku podejrzenia padły na potencjometr 20kOhm który został wymieniony na nowy. Po wymianie tego elementu głośniki wciąż mogly pełnić funkcję dekoracyjną. Zaczęto poszukiwania sprawcy całego zamieszania :). Wytypowano kilku podejrzanych - czyli: układ gdzie są wtyki wejściowe chinch i wyjście na słuchawki. Zostały one przeczyszczone i dalej nic :( potem podpięto źródło dźwięku bezpośrednio pod końcówke mocy i głośniki ożyły ale nie było możliwe przyciszanie, podgłaśnianie ani nawet sterować EQ więc końcówka mocy działai zostały układy scalone przedwzmacniacza. Niestety nie znaleziono takich scalaków w internecie :(.
Oglądając bardzo szczegółowo układ wzmacniacza tych głośników natknięto się na podejrzany rezystor 1kOhm (wyblakłe kolory wskazywały że musiało być mu ciepło) który został wyjęty i sprawdzony miernikiem. Okazało się że miernik nic nie wskazuje czyli rezystor był niesprawny. Przystąpiono do procesu wymiany tej części. Jako dawca przeszczepu na ochotnika zgłosiła się płyta ze starego monitora CRT. Po wymianie głośniki uśmiechniętymi buźkami poruszających się membran oznajmiły światu swój trimfalny powrót z krainy wiecznej głuchoty. Wyśmienitym i soczystym dzwiękiem zagrały skoczne rytmy grupy Rammstein. :D.
Co się okazało rezystor był w układzie zasilania przedwzmacniaczy. Koszt naprawy 20 groszy - zdobyte doświadczenie i mina Dawida F. - BEZCENNE!
Poprawiony (wtorek, 08 listopada 2011 22:12)


